środa, 5 grudnia 2012

2

Ogarniam się i zbiegam na dół jak słoń . Max wali mnie w łepetynę za głośne schodzenie ze schodów . Patrzę na niego z rozbawieniem i w mgnieniu oka połykam kanapkę . 
- Ochocho , Młody ma randkę ! - wydziera się Tommy a ja daję mu kuksańca . Kłaniam się Maxowi żeby nie dostać w głowę i jak proca wyłażę z chaty . Znowu pada śnieg . Mijam parę przecznic i wchodzę do kawiarni . Siadam przy stoliku i czekam za Evą . Wreszcie przychodzi i siada na przeciw mnie . Zamawiam latte , Ona cappucino . Rozmawiamy tak i się śmiejemy . W końcu nachodzi mnie odwaga aby powiedzieć jej coś ...
- Eva , musze coś Ci powiedzieć . - mówię i nerwowo stukam palcami . Brunetka patrzy się na mnie i uśmiecha .
- Mów . - zachęca .
- Ja ... jestem Nathan Sykes . - szeptam na co wyraz jej twarzy się zmienia . Marszczy brwi i spuszcza wzrok .
- Z The Wanted .. ? - pyta .
- Tak . Chciałem Ci to teraz powiedzieć gdyż ciebie naprawdę polubiłem . - uśmiecham się na co ona odwzajemnia uśmiech .
- Nic się nie stało . - mówi z przekonaniem . Idziemy do kina na jakiś babski film . Nawet mi się podobał bo byłem z Nią . Ściemniło się . Prosi mnie abym ją odprowadził , tak też z przyjemnością robię . Wiem gdzie mieszka . Mały sukces c'nie ? Żegnam się z nią pod domem . Całuje mnie w policzek , zapewne się zarumieniłem . Wchodzi do domu . Ja wracam do swojego . Wbijam do salonu a tam wszyscy się rzucają poduszkami . ZABAWA BEZE MNIE ? Przyłączam się . Jestem w drużynie Thomasa i Jaya . Po pół godzinie padamy zmęczenia . Tsaa , ta nasza kondycja . Jay wręcza nam po piwie . Chłopaki pytają mi się o Evę a z racji tego że się alkoholem odprężyłem , opowiadam im wszystko . Max jak opętany się śmieje . My śmiejemy się z niego . Cieszę się że ich mam . Są dla mnie praktycznie wszystkim . Kocham nasze wygłupy , rozmowy ... Po prostu kocham to całe życie .



Taki dziwny ale pisałem szybko bo mam sprawdzianów pełno itp.
Komentujcie ; ))


6 komentarzy:

  1. Łiiii, będę pierwsza xD (chyba, że ktoś w międzyczasie doda, bo na telefonie to chwila schodzi).
    Bardzo mnie zaciekawiło, pisz szybko dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu mam polewę z Max'a ;-D
    Pisz dalej, bo nie mogę się doczekać... ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał... BOSKO PISZESZ !! *-*
    Niecierpliwie czekam na ciąg dalszy !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. EJEJEJE. po pierwsze : CIESZĘ SIĘ, ŻE JAKIŚ CHŁOPAK JEST FANEM TW I PISZE ŚWIETNEGO BLOGA. *.*
    po drugie.
    serio mi się podoba. ^^
    No i od dzisiaj będę czytała. :D I mam prośbę, ale jeżeli nie będziesz chciał, to nie musisz. xd Bo ja to tak mam, że zawsze gubię linki i później nie mogę niczego znaleźć. Więc gdybyś mógł, powiadamiałbyś mnie na twitterze? o ile masz. c: jak tak to @gladyoucame1997. c:
    No to WENY na następny. :D
    http://best-friends-dont-have-to-pretend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. takie to urocze na końcu :3 oby z Eva było dobrze! lecę do następnego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki dziwny ?!
    Jest niesamowity ;**
    Ahh ten Nath i chłopaki ;***

    Mychaaa ;***

    OdpowiedzUsuń